II liga: Z Wałbrzycha na tarczy

Nie udał się koszykarzom KS Kosz Pleszew pierwszy wyjazdowy mecz w II lidze. Po przyzwoitej pierwszej połowie, zapaść w trzeciej odsłonie sprawiła, że z Wałbrzycha wracamy z porażką. Okazja do rehabilitacji przyjdzie już jednak w przyszłą sobotę podczas meczu z AZS Opole. 

Po wspaniałej inauguracji sezonu w meczu z MKS-em Otmuchów do Wałbrzycha jechaliśmy z nadzieją na zgarnięcie kolejnego kompletu punktów. Początek spotkania był obiecujący, nie ustępowaliśmy gospodarzom i prowadziliśmy wyrównaną grę. Przez długi okres II kwarty nawet prowadziliśmy lecz pierwszy niepokojący zastój sprawił, że ostatecznie przegraliśmy pierwszą połowę jednym punktem.

Prawdziwa katastrofa jednak dopiero nastąpiła. Pierwszą części III kwarty przegraliśmy różnicą aż 20 punktów, tracąc punkty po niepotrzebnych stratach i rzutach z dystansu. Dość powiedzieć, ze gospodarze w całym spotkaniu trafili aż 14 rzutów za trzy punkty.

W ostatniej odsłonie spotkania udało nam się wygrać, jednak tylko nieznacznie zmniejszyliśmy rozmiary porażki.

Okazja do rehabilitacji już w najbliższą sobotę. Do Pleszewa przyjedzie faworyt do awansu AZS Politechnika Opolska. Mecz w Hali Sportowej w Pleszewie rozpocznie się oczywiście o 18:30.

Górnik Trans.eu Wałbrzych  – Kosz Pleszew 85:65 (20:25, 12:7, 34:9, 19:24)

Górnik: Kruszczyński 21 (4×3), Ratajczak 17, Wróbel 13, Glapiński 12 (7 as), Makarczuk 11 (3×3), Krzywdziński 5, Durski 4. Kaczuga 2, Szymański 0.

Pleszew: R. Urbaniak 13, A. Urbaniak 12, Ziółkowski 9, Mowlik 8, Pawlik 2, Zyber 2, Kikowski 2, Mrówczyński 1, Walczak 0, Dekiert 0.